wtorek, 20 marca 2012

KIEDY POWSTAŁ KOŚCIÓŁ ŚW. DOROTY ?


No tak, chciałem napisać coś o związkach Mieroszewskich ze zwierzynieckimi norbertankami, których ksieni Dorota Kącka ufundowała kościół w podbędzińskim Grodźcu, a tymczasem – utkwiłem już na pierwszym zdaniu. I problemie: kiedy właściwie ten kościół zbudowano? Już dawno zauważyłem, że funkcjonują w tej kwestii dwie daty: 1635 i 1653. Na pierwszy rzut oka jedna z nich jest data prawdziwą, a druga przestawieniem cyfr a la czeski błąd. Tylko która jest która?

Sam kiedyś miałem z tym problem - najpierw (w „Będzińskich spacerach”) opowiedziałem się za tą drugą datą, później – na przykład już na tym blogu – za pierwszą. Więc żeby nie było już wątpliwości, postanowiłem to sprawdzić. Najpierw zobaczmy, co piszą inni, przy czym ograniczmy się tylko do tych najpopularniejszych w regionie publikacji.

Jeśli chodzi o okres międzywojenny, to mamy dwa opisy dotyczące powstania kościoła na Dorotce. I od razu kontrowersja: bo o ile Kantor-Mirski pisze o roku 1635, o tyle ks. Jan Wiśniewski – o 1653. W literaturze powojennej nie było lepiej: data 1653 na przykład pojawia się w rzetelnym skądinąd "Katalogu zabytków sztuki w Polsce" (wyd. 1961). Ciekawej rzeczy dokonał natomiast Jan Przemsza-Zieliński wydając reedycję dzieła Kantora. Tom dotyczący Będzina i Grodźca nie jest – niestety – reprintem, więc taki fragment z Kantora:


Przemsza-Zieliński zastąpił takim:


Ciekawe, że w przypisie u dołu strony Przemsza cytując "Katalog Kościołów i Duchowieństwa Diecezji Częstochowskiej" napisał, że kościół zbudowano w roku… 1635. Piszący o Grodźcu ks. L. Szweblik i „historyk-amator” B. Ciepiela piszą o roku 1635. Więc jak to jest?

Generalne sprawa jest prosta. Skoro fundatorem kościoła była ksieni Dorota Kątska, musiała to zrobić za życia. A wiadomo skądinąd, że zmarła 17 września 1643 roku. Zatem rok 1653 odpada.

Inna sprawa, skąd wiadomo, ze był to rok 1635 - nikt na żadne źródło się nie powołuje. A jak już się powołuje (np. K. Nabiałek w monografii Będzina) to pisze o roku… 1637. Z tego roku znana jest umowa zawarta pomiędzy Janem Kątskim, bratankiem ksieni a Elżbietą Kamieńską, właścicielką części Sarnowa, dotycząca sumy uposażeniowej kościoła. Konsekracja kościoła miała miejsce – co piszą niemal wszyscy – 10 października 1638 roku. W roku 1653 ksiądz Lipnicki uzyskał potwierdzenie nowego uposażenia – może stąd wzięła się ta data. Wracając jeszcze na chwilę do roku 1637 – nie wiem, czy K. Nabiałek sięgnął do oryginalnych dokumentów zachowanych do dziś w klasztorze zwierzynieckim, bo powołuje się tylko na obszerny artykuł opublikowany w w XLVII numerze „Naszej Przeszłości”. A z niego jakoś tak nie wynika wprost, czy owa pierwsza umowa została zawarta jeszcze zanim rozpoczęto budowę czy też może jakiś czas – na przykład dwa lata – po jej rozpoczęciu. Ciekawe, dlaczego zwierzynieckie zakonnice zbudowały ten kościół akurat w Grodźcu, który miał już swój kościół parafialny. Ale o tym może innym razem.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza