MOJE ZAGŁĘBIE
Subiektywna historia Zagłębia Dąbrowskiego (z tym, że dość szeroko pojętego:-)
poniedziałek, 21 maja 2012
ZNASZLI TĘ ZIEMIĘ - ZAPROSZENIE
„Znaszli tę ziemię…", czyli mała akademia wiedzy o kulturze ziem Górnego Śląska, to cykl spotkań edukacyjnych przygotowanych z myślą zarówno o dorosłych jak i dzieciach. Tradycje oraz zwyczaje kolejnych regionów poznajemy dzięki specjalnie przygotowywanym wystawom fotografii i eksponatów, prelekcjom oraz spotkaniom z artystami ludowymi i gawędziarzami. Ponadto można przymierzyć autentyczny strój ludowy oraz zrobić sobie w nim zdjęcie. Dzieci natomiast bawią się w kąciku plastycznym .
Na kolejne spotkanie zapraszamy 26 maja 2012 o godz. 11.00.
Tym razem zaprezentujemy Zagłębie Dąbrowskie.
Program spotkania dość obfity, a wśród zaproszonych gości... Jarosław Kraśniewski. To jedna z wersji mojego - jak się okazuje - trudnego nazwiska. Zdarza się też, że jestem Krajewski (zawsze mówię wtedy, że Krajewski to jest Seweryn), raz nawet dostałem list zaadresowany na Jarosława Kalinowskiego. Jakby się ktoś chciał wybrać - serdecznie zapraszam.
Szczegóły TUTAJ
sobota, 14 kwietnia 2012
NA WIELKIEJ BUDOWIE
Odsłona trzecia (i ostatnia)
UFFFF! Operacja "HUTA" zakończona. Dzisiaj otworzyliśmy najważniejszą część przedsięwzięcia: wystawę w gmachu muzeum. Ja sobie zdaję sprawę, że historia budowy fabryki, choćby gigantycznej, nie dla każdego musi być zajmująca, ale wystawę myślę warto odwiedzić - choćby ze względu na zastosowane tam technologie.
W TVS jest materiał (jak się link nie zdezaktualizuje, to tutaj) a w nim ciekawostka, choć niezamierzona: znalazłem się w jednym materiale z własnym... teściem.
Fotka z serwisu mojemiasto.pl:
UFFFF! Operacja "HUTA" zakończona. Dzisiaj otworzyliśmy najważniejszą część przedsięwzięcia: wystawę w gmachu muzeum. Ja sobie zdaję sprawę, że historia budowy fabryki, choćby gigantycznej, nie dla każdego musi być zajmująca, ale wystawę myślę warto odwiedzić - choćby ze względu na zastosowane tam technologie.
W TVS jest materiał (jak się link nie zdezaktualizuje, to tutaj) a w nim ciekawostka, choć niezamierzona: znalazłem się w jednym materiale z własnym... teściem.
Fotka z serwisu mojemiasto.pl:
piątek, 13 kwietnia 2012
NA WIELKIEJ BUDOWIE
Odsłona druga
Otwarcie głównej części wystawy jutro, ale dzisiaj dopięliśmy drugi element układanki. Właśnie przed pięcioma minutami dostałem do ręki książeczkę - katalog do wystawy.

Pisałem wcześniej, że całe przedsięwzięcie składa się z trzech elementów, ale się pomyliłem. Elementy są cztery - zapomniałem o stronie internetowej. www.hutakatowice.com Jeszcze dziś będzie możliwa wirtualna wycieczka po wystawie.
EDIT: jest mała obsuwa, zdaje się że ta wirtualna wystawa ruszy w poniedziałek.
Otwarcie głównej części wystawy jutro, ale dzisiaj dopięliśmy drugi element układanki. Właśnie przed pięcioma minutami dostałem do ręki książeczkę - katalog do wystawy.

Pisałem wcześniej, że całe przedsięwzięcie składa się z trzech elementów, ale się pomyliłem. Elementy są cztery - zapomniałem o stronie internetowej. www.hutakatowice.com Jeszcze dziś będzie możliwa wirtualna wycieczka po wystawie.
EDIT: jest mała obsuwa, zdaje się że ta wirtualna wystawa ruszy w poniedziałek.
piątek, 6 kwietnia 2012
BĘDZIŃSKIE DOMY MODLITWY

Obiecałem kiedyś, że to puszczę, więc puszczam. TUTAJ znajduje się mój artykuł "Będzińskie domy modlitwy" (tytuł pliku: synagogi.pdf), który ukazał się w ubiegłym roku w publikacji "Żydzi na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim". Tutaj prezentuję sam tekst - w wersji drukowanej można pooglądać także fotografie. Najlepiej jednak odwiedzić Bramę Cukermana i Mizrachi osobiście - choć z tym drugim będzie trochę kłopotu.
Pascha za pasem, więc temat żydowski pasuje jak najbardziej. Niejako przy okazji - wszystkim Gościom tego bloga z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzę, aby owo Zmartwychwstanie mogło się dokonać w każdym z nas. MONT JOYE!!!
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
NA WIELKIEJ BUDOWIE
Odsłona pierwsza.
Powoli zbliżamy się do wielkiego finału. W całej Dąbrowie temat nr 1 to teraz rocznica rozpoczęcia prac przy budowie Huty Katowice. (Mała dygresja: świętujemy wprawdzie rozpoczęcie, ale budowę przynajmniej zakończono. Rok czy dwa lata temu uroczyście otwierano wstęgę podczas rozpoczęcia budowy kilkunastokilometrowego pododcinka autostrady miedzy Warszawą a Łodzią:-)

Cały projekt jeśli chodzi o Muzeum składa się z trzech elementów - dwóch wystaw i jednej książeczki. Właśnie dziś zmontowaliśmy pierwszą wystawę - planszówkę w C.H. Pogoria. Jest ona poniekąd zapowiedzią tego, co od 15 kwietnia (otwarcie z zaproszonymi gośćmi 14 kwietnia) będzie można zobaczyć w gmachu głównym Sztygarki.

Wystawa w C.H. Pogoria składa się w sumie z dwudziestu plansz, takich jak te powyżej.
Powoli zbliżamy się do wielkiego finału. W całej Dąbrowie temat nr 1 to teraz rocznica rozpoczęcia prac przy budowie Huty Katowice. (Mała dygresja: świętujemy wprawdzie rozpoczęcie, ale budowę przynajmniej zakończono. Rok czy dwa lata temu uroczyście otwierano wstęgę podczas rozpoczęcia budowy kilkunastokilometrowego pododcinka autostrady miedzy Warszawą a Łodzią:-)

Cały projekt jeśli chodzi o Muzeum składa się z trzech elementów - dwóch wystaw i jednej książeczki. Właśnie dziś zmontowaliśmy pierwszą wystawę - planszówkę w C.H. Pogoria. Jest ona poniekąd zapowiedzią tego, co od 15 kwietnia (otwarcie z zaproszonymi gośćmi 14 kwietnia) będzie można zobaczyć w gmachu głównym Sztygarki.

Wystawa w C.H. Pogoria składa się w sumie z dwudziestu plansz, takich jak te powyżej.
piątek, 23 marca 2012
MIASTECZKO BĘDZIN

Historia powstania tej książeczki jest dość skomplikowana. W największym skrócie było tak. Zbliżał się rok 2003 i 60 rocznica likwidacji będzińskiego getta. W będzińskim muzeum zrodził się pomysł zrobienia z tej okazji wystawy. W sumie odbyła się wystawa, sesja popularno-naukowa (wspólnie z IPN; materiały z tej sesji wydano potem drukiem), jakaś prezentacja multimedialna wykorzystywana później na lekcjach muzealnych no i ta książka.
MAŁA DYGRESJA dla tych, co nie pamiętają. W ten sposób narodziły się pierwsze (jeszcze wówczas bez liczebnika) Dni Kultury Żydowskiej w Będzinie. Nagrody za te Dni otrzymywał później ktoś inny, kto nie pamiętał, że zanim pojawił się w Będzinie już się ktoś tematyką żydowska zajmował.
Książka "Miasteczko Będzin" pomyślana była jako bibliofilski rarytas, wydany na papierze czerpanym w nakładzie ok. 100-120 egzemplarzy, a to ze względu na załączone oryginalne grafiki (np. linoryty) dotyczące będzińskich Żydów. W kosztach miały partycypować trzy podmioty: Muzeum, Galeria CZAS w Będzinie oraz Urząd Miejski tamże. Pytanie za sto punktów: której jednej/trzeciej nie udało się uzyskać?
Wyszło więc to co wyszło, skromnych rozmiarów książeczka, ale kilka istotnych rzeczy zawiera. Przede wszystkim uściśliłem tam chronologię będzińskich kirkutów i synagogi, wyprostowałem pewne błędy występujące tu i ówdzie w literaturze.
Na moim CHOMIKU udostępniam wersję pdf tej książeczki. Jak to zwykle bywa - szewc bez butów chodzi - i pewnego dnia okazało się, że sam nie posiadam ani jednego egzemplarza. Pdf powstał na podstawie... ksera, ale jest. I niech już tak zostanie.
Etykiety:
Będzin,
Książka,
Miasteczko Będzin,
Żydzi
czwartek, 22 marca 2012
IDEA WIELKIEGO PAŹDZIERNIKA
Skoro blog ma tytuł MOJE ZAGŁĘBIE, a Zagłębie, jak sama nazwa wskazuje, jest czerwone - zatem coś z moich aktualnych prac. Żegnajcie stare inwentarze, dokumenty, kroniki i mapy. Gabrielu Hołubku - musisz jeszcze poczekać na lepsze czasy. Zamek w Będzinie może się do reszty nie zawali zanim skończę temat o jego ponownym odkrywaniu. Na razie: Huta Katowice i Lenin wiecznie żywy. Wirtualne muzeum socrealizmu możnaby otworzyć. Ale ja na kustosza się nie piszę:-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
