wtorek, 24 kwietnia 2018

DAR DLA BRACI AMERYKANÓW

Słyszałem o tym projekcie w TV, ale dopiero wczoraj zajrzałem na odpowiednią stronę. Fajna sprawa! Zacząłem po nazwiskach (ze swojej rodziny) ale wynik był mizerny (w sensie; żaden) - nikt się akurat tymi stronami nie zajmował, choć w bazach danych jest już ponad 250 tysięcy osób. No nic, do około 5,5 mln jeszcze spory kawałek. Tyle ludzi wpisało się do odpowiednich ksiąg przekazanych potem w darze narodowi amerykańskiemu w roku 1926 z okazji 150 rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości).

Potem wpisałem: Ujejsce. I jest! (są dwie strony, w tym jedna pusta). Kolejny dowód na to, że szkoła w Ujejscu istnieje o wiele dłużej niż wskazywałby na to obchodzony niedawno jubileusz 60-lecia (chodziło wszak o 60-lecie obecnego budynku).

Sporo tu znajomych nazwisk, część z nich to oczywiście rodzina (żony, bo ja to ludność napływowa):


Potem wrzuciłem moje okolice - na razie tylko Osiek nad Wisłą, bo na więcej na razie nie mam czasu. Okazało się, że w tym czasie uczniem tamtejszej szkoły był mieszkający głęboko w lesie brat mojego dziadka, Bolesław, który swój ślad pozostawił zaraz w drugiej linijce.


Na razie tyle. Z czasem poszukam więcej.
Fotki oczywiście pobrane z netu, ze strony www.nieskonczenieniepodlegla-ludzie.pl

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza