środa, 1 lipca 2015

BLISKO, CORAZ BLIŻEJ

Jeszcze tylko kilkanaście godzin, ale wygląda na to, że zdążymy. Mimo, iż tworzenie całej wystawy od podstaw trwało niespełna miesiąc, a po drodze - jak to zwykle w takich okolicznościach bywa - nie obyło się bez różnych komplikacji, takich jak usterka plotera lub brak odpowiednich samochodów w firmie kurierskiej, która miała wieźć gabloty. Dowieźli wczoraj po południu... Przez litość nie wymienię ich nazwy.
Ale większość zaplanowanych elementów jest juz prawie dopięte - czekam jeszcze tylko na rzeekę i młyn z Terenów do gier.
 Jabłek w karczmie trochę mi dzisiaj wyjedli, ale miód w beczce jest i czeka na jutro.

 Tego nie mogło zabraknąć - bitwa pod Wojkowicami Kościelnymi. Poniżej dywizja turecka von Bertholda.

 Jedna z kilku scenek rodzajowych - Szwedzi vs Moskwa. Żeby się ktoś nie martwił - nie wszystkie figurki i elementy makiet są w gablotach. Część będzie grywalna przez cały czas trwania wystawy.

Poniżej jeden z naszych autorskich pomysłów - japońskie szachy SHOGI w klimacie staropolskim :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza